Najnowsze informacje - nurkowanie, podróże, fotografia podwodna i sporty wodne

Dalsze badania wraku promu „Estonia” na Morzu Bałtyckim

10 370

Czy nowe dowody wpłyną na trwające dochodzenie w sprawie katastrofy MS „Estonia”?

 

Podniesiona rampa dziobowa i sfilmowanie pokładu samochodowego mogą stanowić kluczowy element układanki dotyczącej przyczyn katastrofy, która w 1994 r. zesłała prom pasażerski „Estonia” na dno Morza Bałtyckiego.

 

 „SHK zorganizowało międzynarodowy przetarg w celu znalezienia odpowiedniej firmy do podniesienia rampy. Organy dochodzeniowe w trzech krajach nadal planują i przygotowują badania podwodne jako kolejny krok. Estonia, jako państwo bandery, jest krajem wiodącym w badaniach, jak uzgodniono w 2020 r., kiedy rozpoczęliśmy wstępną ocenę” – mówi Märt Ots, dyrektor OJK. 

 
Na spotkaniu w Helsinkach przedstawiciele estońskich (OJK), szwedzkich (SHK) i fińskich (SIAF) organów ds. badania zdarzeń podjęli decyzję o  podniesieniu rampy dziobowej i sfilmowaniu pokładu samochodowego. Działania te pomogą śledczym w głębszym zrozumieniu okoliczności, jakie zaszyły podczas katastrofy statku i rozjaśnią obraz wydarzeń, które miały miejsce. Dostarczą również dalszych dowodów dotyczących roli drzwi rampy dziobowej w zatonięciu estońskiego promu. Badania rampy mogą również pomóc w odkryciu innych potencjalnych przyczyn katastrofy, takich jak awaria sprzętu, czy błąd ludzki.
 
 
 
„Zdecydowaliśmy się podnieść rampę dziobową* MS „Estonia” z dna morskiego i sfilmować pokład samochodowy”, mówi Jonas Bäckstrand, zastępca dyrektora generalnego SHK. „Badania z 2021 r. wykazały, że rampa dziobowa nie jest już przymocowana do kadłuba statku. Zdecydowaliśmy się zatem podnieść rampę w celu dokładniejszego zbadania”.

 

Szwedzki rząd przeznaczył 2 mln EUR na wdrożenie środków i udzielił zgody na prace norweskiej firmie Reach Subsea AS. Badania wraku prowadzi statek Viking Reach.

 

Bieżące zadania w ramach badań obejmują również obliczenie wpływu dna morskiego na statek, które firma Taltech ma wykonać do końca sierpnia 2023 roku. Nadal trwają wywiady z osobami, które przeżyły wypadek. Ponadto przygotowywany jest przetarg na modelowanie dziobu statku, który finansuje Estonia. Dokładny termin prac zostanie ustalony późną wiosną tego roku.
 
Po zakończeniu badań rampa z wraku promu zostanie przetransportowana do Estonii celem dalszych testów.
 
Raport pośredni z oceny wstępnej MS „Estonia”
Przeprowadzenie badań trwało dłużej niż pierwotnie zakładano, dlatego obecny stan wraku został podsumowany w raporcie pośrednim. Zawiera on szczegółowe informacje na temat dotychczas zrealizowanych działań i kończy się wyciągnięciem wstępnych wniosków.

 Z zawartych informacji wynika, iż przeprowadzone dochodzenie wykazało istotne dowody na to, że prom nie powinien zostać dopuszczony do żeglugi morskiej. Przede wszystkim zwrócono uwagę na zły stan wraku. Lokalizacja deformacji na filmach z 2020 r. odpowiada lokalizacji wychodni skalnych. Nie stwierdzono również śladów kolizji ze statkiem lub obiektem pływającym ani eksplozji w rejonie dziobu.

Na podstawie sprawozdań JAIC z 1997 r. dotyczących zdolności żeglugowych MS „Estonia”, ocena dokonana przez SHK i OJK wykazała, że ​​prom nie nadawał się do żeglugi ze względu na wady w konstrukcji przyłbicy i położenie pochylni dziobowej jako górnego przedłużenia grodzi zderzeniowej. Ocena ta została zawarta w załączniku do raportu pośredniego i posłużyła jako punkt wyjścia do dalszych działań w sprawie badania katastrofy. Zdaniem przedstawicieli estońskich (OJK), szwedzkich (SHK) i fińskich (SIAF) organów ds. badania zdarzeń, konieczna jest dalsza analiza wraku  w celu ustalenia przyczyn wypadku.

 
 
Prom pasażerski MS „Estonia” zatonął na Morzu Bałtyckim w nocy z 27 na 28 września 1994 r. Płynął z Tallina do Sztokholmu w Szwecji, gdy zniknął z radarów 22 mile morskie od fińskiej wyspy Utö. Zatonął na głębokość od 74 do 85 metrów i tylko 137 z 989 pasażerów i załogi przeżyło katastrofę. Tragedia ta uważana jest za jedną z największych katastrof morskich XX wieku.

W toku śledztwa przeprowadzonego przez szwedzką prokuraturę w 1997 roku ustalono, że prom zatonął podczas sztormu, w wyniku awarii rampy dziobowej, która spowodowała zalanie pokładu samochodowego.
 

Wyemitowany w sieci Discovery dokument w 2020 roku, dotyczący katastrofy  Estonii,  zawierał materiały podwodne z wraku.

 
Dziura w kadłubie MS Estonia, screen dokument Henrika Evertssona
Zdjęcie: Aftonbladet
Zdaniem niektórych ocalałych i krewnych ofiar, sceny te mogły ujawnić wcześniej nieznane i niebadane okoliczności katastrofy. W rezultacie materiały filmowe stały się podstawą do złożenia  wniosku o wszczęcie dochodzenia, a Estoński rząd zgodził się przeznaczyć 3 mln euro na przeprowadzenie podwodnego rozpoznania. Ustaleniem nowych faktów dotyczących katastrofy zajmuje się Estońskie Biuro Badania Zdarzeń, we współpracy ze Szwecją i Finlandią. Koszty pokrywają Estonia i Szwecja.
 
Źródło: Estońskie Biuro Badania Bezpieczeństwa *

 

Rampa dziobowa to droga dojazdowa dla pojazdów na statek. Przyłbica dziobowa promu Estonia została podniesiona z dna morskiego w 1994 roku i znajduje się w Szwecji.