Najnowsze informacje - nurkowanie, podróże, fotografia podwodna i sporty wodne

M/S Estonia — rozpoczęcie podwodnych badań na wraku

11 604

Estońskie Biuro Badania Wypadków (OJK) i Szwedzki Urząd Badania Wypadków (SHK), wspierane przez władze fińskie, ogłosiły plany przeprowadzenia kolejnych badań morskich na miejscu wraku promu pasażerskiego „Estonia”, który spoczywa na dnie Morza Bałtyckiego.

 

Wykonawcą robót morskich jest norweska firma Reach Subsea AS, której specjalistyczny personel oraz bezzałogowe pojazdy ROV przeprowadzą dalsze prace badawcze. Zastosowanie pojazdów bezzałogowych ograniczy zaangażowanie nurków, co zwiększy bezpieczeństwo operacji.

 

Statek badawczy Viking Reach wypłynie z Karlskrony w Szwecji 18 lipca i dotrze na miejsce wraku  „Estonia” już 19 lipca. Prace podwodne wraz z transferami będą trwały około 7-8 dni, jednak ich dokładny zakres czasu uzależniony będzie od warunków pogodowych.

W ekspedycji wezmą udział przedstawiciele estońskich i szwedzkich organów ds. badania zdarzeń lotniczych. Ich specjalistyczna wiedza oraz doświadczenie w badaniu podobnych incydentów będą nieocenionym wsparciem dla całego zespołu badawczego. Pozwoli to na rzetelną analizę zgromadzonych danych i pełniejsze zrozumienie przyczyn katastrofy.

Prace badawcze obejmują przegląd pokładu samochodowego, w tym zawieszeń, oraz stanu różnych otworów, takich jak drzwi, wentylacje, włazy, itp.  Po zakończeniu działań na miejscu statek badawczy Viking Reach przetransportuje rampę dziobową M/S Estonia do portu Paldiski South Harbor w Estonii.

Dalsze badania elementów wraku mają ogromne znaczenie zarówno dla zgromadzenia nowych informacji o katastrofie, jak i dla osób związanych z tym wydarzeniem, które mają szansę podzielić się swoimi doświadczeniami.

Wykorzystanie specjalistycznego statku badawczego Viking Reach oraz bezzałogowych pojazdów ROV pozwoli na dokładne badania podwodne. Obecność przedstawicieli organów ds. badania zdarzeń lotniczych oraz osób, które przeżyły wypadek, dodaje wartości eksperckiego spojrzenia na temat katastrofy. To kolejny krok w kierunku wyjaśnienia tajemnic przeszłości i zapewnienia większego bezpieczeństwa na morzach.

Prowadzone prace badawcze na wraku są następstwem spotkania w Helsinkach w kwietniu br. przedstawicieli estońskich, szwedzkich i fińskich organów ds. badania zdarzeń lotniczych, podczas którego po przeprowadzeniu wnikliwych analiz i dyskusji, zdecydowano się podjąć kolejne działania śledcze dotyczące katastrofy statku. Pierwszą decyzją było podniesienie rampy dziobowej. To zagadnienie stało się niezwykle istotne ze względu na jej potencjalną rolę w zatonięciu estońskiego promu.

Przedstawiciele organów badawczych uzgodnili, że dokładne zbadanie tej części statku może dostarczyć kluczowych dowodów i informacji, które będą miały  znaczenie dla zrozumienia okoliczności katastrofy. Drugą decyzją było sfilmowanie pokładu samochodowego. Uznano, że obrazy z tego obszaru statku mogą dostarczyć dodatkowych informacji i wskazówek na temat potencjalnych przyczyn tragedii. Analiza tych ujęć może pomóc w wykryciu ewentualnych awarii sprzętu lub błędów ludzkich, które mogły przyczynić się do katastrofy.

 
Katastrofa promu pasażerskiego MS „Estonia” na Morzu Bałtyckim.
W 1994 roku doszło do tragicznej katastrofy, prom, płynący z Tallina do Sztokholmu, nagle zniknął z radarów i zatonął 22 mile morskie od wyspy Utö. Zaledwie 137 osób spośród 989 pasażerów i załogi przetrwało ten dramat.
 
Ta tragedia jest uznawana za jedną z największych katastrof morskich XX wieku.
W 1997 roku szwedzka prokuratura przeprowadziła dochodzenie, podczas którego ustalono, że prom zatonął podczas sztormu z powodu awarii rampy dziobowej, która spowodowała zalanie pokładu samochodowego. Jednak niektórzy ocaleni i krewni ofiar byli zdania, iż materiały podwodne z wraku, które zostały uwidocznione w dokumentacji emitowanej przez Discovery w 2020 roku, mogą ujawnić wcześniej nieznane i niebadane okoliczności katastrofy.
 
Dziura w kadłubie MS Estonia, fot.: screen dokument Henrika Evertssona, Zdjęcie: Aftonbladet
Zdjęcie przedstawiające dziurę w kadłubie M/S „Estonia” stało się szczególnie istotne dla tych osób. Dzięki nagraniom zgromadzonym pod wodą pojawiła się nowa nadzieja na ujawnienie prawdy dotyczącej przyczyn tragedii. Ocaleni i krewni ofiar postanowili wykorzystać te materiały jako podstawę do złożenia wniosku o wznowienie śledztwa w sprawie katastrofy „Estonii”. Materiały podwodne prezentujące dziurę w kadłubie i prawdziwe rozmiary zniszczeń mogą sugerować, że istniały inne czynniki, które przyczyniły się do katastrofy.
 
Według ustaleń śledztwa z 1997 roku awaria rampy dziobowej spowodowała zalanie pokładu samochodowego, co doprowadziło do przechylenia się promu i w efekcie jego zatonięcia. Jednakże przedstawione w dokumentacji materiały filmowe sugerują, że katastrofę mogły spowodować inne czynniki, które nie zostały dostatecznie zbadane. Dla wielu ocalałych i krewnych ofiar tragedii M/S „Estonia” odkrycia te są niezwykle ważne.
 
Wieloletnie kontrowersje, wątpliwości i brak jasności w tych sprawach skłoniły ich do podjęcia działań mających na celu ponowne otwarcie śledztwa. Wniosek o reaktywację postępowania został złożony na podstawie prezentowane materiały filmowe oraz próby wyjaśnienia nieznanych wcześniej okoliczności katastrofy.
 
Rekonstrukcja zdarzeń oparta na danych zawartych w dokumentacji przedstawia hipotezę, iż to właśnie ekstremalne warunki atmosferyczne i niewłaściwe niedopasowanie rampy dziobowej były głównymi przyczynami katastrofy. W przypadku, gdy rampa nie została prawidłowo zamknięta, fale uderzające w pokład samochodowy mogły spowodować zalanie promu i przechylenie go na tyle, że doprowadziło to do jego zatopienia. Jednakże, odkrycia materiałów filmowych sugerują, że taka wersja wydarzeń może nie być kompletna. 
 
Przedstawione w dokumentacji fragmenty wraku wyraźnie prezentują dziurę w kadłubie, która nie była wcześniej znana. Niektórzy eksperci twierdzą, że patrząc na rozmiar zniszczeń, niemożliwe jest, aby były one wyłącznie efektem awarii rampy dziobowej. Sugeruje to możliwość istnienia innych czynników, które przyczyniły się do tragedii. Dzięki postępom w dziedzinie technologii podwodnej możliwe jest przeprowadzenie dokładniejszych badań wraku i zgromadzenie większej ilości danych na temat katastrofy.
 

Źródło: Estońskie Biuro Badania Bezpieczeństwa,