Najnowsze informacje - nurkowanie, podróże, fotografia podwodna i sporty wodne

Spółka posiadająca prawa do wraku RMS Titanic, tonie w długach

Titanic fot.: domena publiczna
5 292

Historia zatonięcia luksusowego liniowca jest znana niczym wieża Eiffela. Wszyscy słyszeli, czytali lub też widzieli opowieść o „niezatapialnym olbrzymie”.

 

Nikt nie przypuszczał, że duma myśli technicznej, największy liniowiec oceaniczny, wyruszając w podróż w południe 10 kwietnia 1912 roku, zderzył się wkrótce z górą lodową i zatonie zabierając ze sobą 1500 osób. Carpathia, która przybyła na wezwanie SOS w ciągu 80 minut, nie zdołała pomóc więcej niż 700 osobom.

 

Spoczywający gdzieś głęboko w niedostępnych odmętach Oceanu Atlantyckiego, niezapomniany, przez siedem dekad rozpalał myśli poszukiwaczy. Odnaleziony podczas kolejnej ekspedycji Roberta Ballarda 1 września 1985 roku, w 73 lata po zatonięciu.

 

RMS Titanic

Klimat otaczający Titanica, nie współgra z wpływami firmy Premier, mającej prawa do statku, która złożyła wniosek o upadłość w 2016 r.

Spółka posiadająca kolekcję 5,500 artefaktów, pogrążona w długach, w czwartek doczekała się podjęcia przez sąd decyzji dotyczącej sprzedaży na aukcji największych skarbów z Titanica. Wśród przedmiotów jest dzwon, diamentowy pierścień pasażera, czy walizka z ubraniami Williama Henry’ego Allena, emigranta podążającego do Ameryki.

Co najmniej trzy firmy rywalizują o wykupienie podwodnych pamiątek. Sędzia federalny w Norfolk w stanie Wirginia nadzoruje działania.

[the_ad_group id=”2493″]

Z biegiem lat sprzedano niektóre artefakty, które były w posiadaniu osób ocalałych. Skrzypce lidera zespołu Titanica osiągnęły cenę ponad 1,45 miliona USD. Futrzany płaszcz członka załogi noszony podczas zatonięcia wylicytowano za 235 000 USD, natomiast krakers z zestawu do przeżycia sprzedano za 23 000 USD.

 

Titanic fot.: domena publiczna
Titanic fot.: domena publiczna

Dyrektor generalny i największy udziałowiec Premier, Daoping Bao, zaproponował plan wspierany przez grupę funduszy inwestycyjnych i chińskich biznesmenów, którzy kupili 2 miliony dolarów długu spółki. Wśród sponsorów grupy Bao są PacBridge Capital Partners Ltd z siedzibą w Hongkongu oraz Apollo Global Management z USA. Grupa zobowiązała się do utrzymania kolekcji nienaruszonej i będącej w zasięgu sądów amerykańskich, planując przyspieszenie ekspedycji naukowych i turystycznych na wrak.

 

„Gdybym był sędzią, powiedziałbym, zobacz, logicznym kuratorem tego jest Wielka Brytania” – powiedział Ballard, w jednym z wywiadów. „Te relikty znajdują się w domu, w Belfaście i w Greenwich, w rękach organizacji, która może zapewnić, że tam pozostaną na zawsze”.

 

Rozdzielenie pamiątek wystawionych na aukcje spowoduje zubożenie kolekcji, miejmy nadzieję, że inwestorom uda się zebrać kapitał, i pozostanie w całości. Upływający czas nie był w stanie przypieczętować losu najbardziej znanego wraku wszechczasów, pomimo dekad, nim udało się go odnaleźć.

 


 

Zobacz także: ARCHEOLOGIA PODWODNA 

 


 

Największy ówczesny liniowiec świata rozpala umysły poszukiwaczy wraków 

Titanic fot.: domena publiczna
informacje dotyczące zatonięcia Titanica fot.: domena publiczna

Historia najbardziej luksusowego liniowca zarówno przed jak i po zatonięciu nie przestaje zadziwiać, tak w obecnych jak i wcześniejszych czasach, gdy nie znano jeszcze miejsca spoczynku wraku.

Nawet niezbyt rozwinięta wówczas technologia poszukiwań, nie przeszkadzała rozpalonym umysłom marzycieli. W latach 60. XX wieku coraz częściej również w prasie powracał temat poszukiwań i wydobycia Titanica.

Jednym z ówczesnych głośniejszych poszukiwaczy był Brytyjczyk Douglas Woolley. Jego zdaniem wystarczyło zejść do wraku okrętem podwodnym i przyczepić do kadłuba tysiące nylonowych balonów, wypełnionych powietrzem.

Pomysłodawca uważał, że to pozwoliłoby na wydobycie wraku na powierzchnię.
Niestety, nie ujawniono sposobu napełniania na tej głębokości balonów.

Firma, którą założył Woolez „Titanic Salvage Company”, z pompą ogłosiła wykorzystanie wody morskiej do wygenerowania 85 000 metrów sześciennych wodoru w tydzień. Plany okazały się niewspółmierne do metod pozyskania czynnika, jak na tamte czasy. Firma spoczęła na dnie.

[the_ad_group id=”2492″]
Titanic Położenie wraku na mapie
Położenie wraku statku na mapie

Co prawda Wooley nie odnalazł ani nie wydobył wraku, jednakże dzięki niemu temat powrócił na łamy, zyskując większe grono zainteresowanych i stanowiąc inspirację dla następców.

W ciągu dekady, projekty odnalezienia wraku deklarowało kilka grup poszukiwawczych. Niektóre z pomysłów były wręcz niemożliwe do wykonania, co kompletnie nie przeszkadzało poszukiwaczom w ich głoszeniu.

Jednym z ciekawszych rozwiązań, aczkolwiek, tak kosztownym, że prawie niemożliwym do zrealizowania była propozycja stworzenia pływaków ze szkła bentosowego. Koszt inwestycji był porównywalny z obecnym PKB małego kraju.

Titanic fot.: domena publiczna
Titanic fot.: domena publiczna

Lata osiemdziesiąte rozpaliły jeszcze bardziej zainteresowanie wrakiem, poprzez kampanie szerzące informacje, jakoby na wraku pozostały sejfy pełne kosztowności. Coraz to kolejne grupy ogłaszały poszukiwania i wracały z niczym.

Taki stan trwał do 1985 roku, aż do artykułu Oceans Institution Woods Hole, na pierwszej stronie „New York Times”, ogłaszającego odnalezienie wraku Titanica na 12,000 stóp głębokości.

Wybuch zainteresowania spowodował kolejne spekulacje. Prawa do statku zaczęły być kwestionowane, przedsiębiorcy szukali możliwości wydobycie wraku i zamiany w atrakcję turystyczną.

 

Pompowanie wazeliny do poliestrowych worków umieszczonych w kadłubie okrętu? Czemu nie?, a może wstrzykiwanie tysięcy piłek pingpongowych do kadłuba, lub też stworzenie dźwigni do wynurzenia 52 000-tonowego statku z wody?

To tylko kilka z propozycji, które ujrzały światło dzienne.

 

Titanic
Fot: NOAA

Odkrywca, który nie chciał zdradzić położenia wraku

Robert Ballard, amerykański podróżnik, emerytowany oficer marynarki i oceanograf, również był zapalonym poszukiwaczem Titanica. W 1985 roku podjął kolejną próbę zlokalizowania wraku, tym razem współpracując z marynarką wojenną, wykorzystał do tego celu m.in. nowy systemu sonarowy do eliminacji dużych powierzchni głębin. Wyposażony w statek badawczy i Argo, badając dno morskie, odnalazł wrak Titanica na Północnym Atlantyku, około 600 km od wybrzeży Nowej Fundlandii w Kanadzie na głębokości 3802 metrów. 

Fot: NOAA

Chroniony w ramach UNESCO 

15 kwietnia 2012 roku, 100 lat po zatonięciu, statek uzyskał zgodnie z Konwencją UNESCO status chroniony, w ramach podwodnego dziedzictwa kulturowego. Oznaczało to ograniczenie niszczenia, grabieży, sprzedaży i rozproszenia pamiątek i pozostałości. 

 

Niestety większość szkód wyrządzonych na wraku, nadal powodują ludzie.

 

Ekspedycje badawcze NOAA

Pierwsza misja NOAA na Titanica została przeprowadzona w czerwcu 2003 roku. Ekspedycja badawcza odbyła się na pokładzie rosyjskiego statku badawczego Akademik Mstislav Keldysh. Jej celem był stan oceny wraku i możliwość obserwacji do badań. Kolejna w 2004 roku została przeprowadzona w celu zbadania szybkiego pogorszenia stanu statku.

źródło: NOAA, Wikipedia, Business Times, Google

 

Data wpisu: 3 września 2018 o 16:19

 

 


Zobacz także: NEWS

 

Podwodna maszyna z osiągami. Super Sub U-Boat Worx

Podwodna maszyna z osiągami. Super Sub U-Boat Worx wchodzi do gry

Jeszcze niedawno szybki, prywatny pojazd podwodny zdolny do dynamicznego poruszania się pod wodą wydawał się ambitną koncepcją. Dziś Super Sub od U-Boat Worx ma za sobą pełne testy, uzyskał certyfikację DNV i jest gotowy do działania. W praktyce oznacza to, że na rynku pojawia się jednostka, która łączy mobilność z konkretnymi parametrami pracy pod wodą. […]

0 komentarzy

Zmiany w oceanie wpływają na wieloryby

W południowym oceanie coś się zmienia, choć nie było to od razu widoczne. Dopiero zestawienie wieloletnich obserwacji pokazało wyraźny trend — wieloryby rodzą rzadziej niż kiedyś. Dotyczy to wielorybów biskajskich południowych obserwowanych u wybrzeży Australii, gdzie od początku lat 90. prowadzony jest jeden z najdłuższych ciągów obserwacji tego gatunku.   Przez lata wydawało się, że […]

0 komentarzy
co pokazują rowy oceaniczne Japonii

Życie na 10 kilometrach — co pokazują rowy oceaniczne Japonii

W rowach oceanicznych Japonii, na głębokościach sięgających niemal 10 kilometrów, zarejestrowano ponad 100 form życia — w tym najgłębiej obserwowaną rybę i organizm bez przypisania do znanej grupy. Obserwacje z trzech struktur Obserwacje pochodzą z badania: Rowu Japońskiego, Rowu Ryukyu i Rowu Izu-Ogasawara — obszarów związanych ze strefami subdukcji, gdzie płyty tektoniczne schodzą pod siebie […]

Karpathos — wraki, kotwice i ślady dawnych portów

Karpathos — wraki, kotwice i ślady dawnych portów

U północnych wybrzeży Karpathos archeolodzy morscy zidentyfikowali rozległy zespół stanowisk podwodnych obejmujących wraki statków, kotwice bizantyjskie oraz pozostałości infrastruktury portowej. W jednym obszarze potwierdzono obecność czterech starożytnych wraków i jednego młodszego, a także licznych artefaktów związanych z handlem i transportem, w tym amfor. Zebrany materiał pozwala analizować funkcjonowanie tego fragmentu Morza Egejskiego jako ważnego szlaku […]

0 komentarzy
Aquaplane wprowadza nowe skutery wodne

Aquaplane wprowadza nowe skutery wodne

 Aquaplane, firma znana z rozwiązań rozwijanych w segmencie premium oraz obecności na rynku globalnym, wprowadza na rynek dwa nowe modele skuterów wodnych i podwodnych – Mantis oraz Barracuda. Urządzenia zaprojektowano z myślą o połączeniu wysokiej wydajności z bardziej dostępnym poziomem cenowym, co wpisuje się w dotychczasowy podział rynku tego typu sprzętu. Dotąd skutery wodne i […]

0 komentarzy
Marmury Partenonu pod wodą

Marmury Partenonu pod wodą? Nowe odkrycie przy wraku „Mentora”

 Spór o Marmury Elgina od lat pozostaje jednym z najgłośniejszych tematów związanych z dziedzictwem kulturowym. W jego tle znajduje się wrak statku „Mentor”, który do dziś stanowi źródło danych archeologicznych związanych z transportem zabytków z początku XIX wieku.   Współczesne badania prowadzone przez grecki Eforat Zabytków Podwodnych koncentrują się na analizie tego miejsca. Latem 2025 […]

0 komentarzy
Dlaczego kraby chodza bokiem

Dlaczego kraby chodzą bokiem?

Ten charakterystyczny ruch nie pojawił się „po prostu” — badania sugerują, że mógł powstać około 200 milionów lat temu u wspólnego przodka wielu współczesnych krabów. Jedna zmiana w sposobie poruszania wystarczyła, by rozprzestrzenić się na tysiące gatunków. Co ciekawe, mimo tej skuteczności, w świecie zwierząt nadal pozostaje to czymś nietypowym. Jedno zachowanie, które zostało Na […]

0 komentarzy
Nurek przy wraku na dnie Bałtyku

Wrak z XVI wieku odkryty podczas ćwiczeń. Bałtyk znów odsłania swoje tajemnice

Na dnie cieśniny Kalmarsund, między południowo-wschodnim wybrzeżem Szwecji a wyspą Oland, przez stulecia spoczywał nieznany wrak. Nie zdradzał swojej obecności, dopóki nie natrafiono na niego przypadkiem podczas ćwiczeń wojskowych. Odkrycie i datowanie Wrak został odnaleziony przez jednostkę HMS Belos w trakcie działań prowadzonych w cieśninie Kalmarsund. Nie był celem poszukiwań — pojawił się podczas rutynowych […]

0 komentarzy
Wrak rzymskiego statku Ilovik-Paržine 1 – nurkowanie i badania Adriatyk

Wrak rzymskiego statku sprzed 2200 lat zdradza kierunki swoich podróży

Rzymski statek handlowy z czasów Republiki, który zatonął około 2200 lat temu, wraca dziś do historii dzięki nietypowym śladom zachowanym na jego kadłubie. Wrak znany jako Ilovik-Paržine 1, odkryty u wybrzeży Chorwacji, ujawnił miejsca swoich napraw nie przez konstrukcję czy ładunek, ale przez warstwy smoły i wosku.   To właśnie analiza tych materiałów pozwoliła odtworzyć, […]

0 komentarzy

Niesamowite spotkanie z „latającą” strzykwą

Głębokie partie oceanu rzadko odsłaniają swoje oblicze. To przestrzeń pozbawiona światła, gdzie życie toczy się w zwolnionym tempie, a każdy ruch ma znaczenie. Właśnie tam pojawiają się organizmy, które bardziej przypominają zjawisko niż klasyczne zwierzę.   Jednym z nich jest Enypniastes — strzykwa, która nie wpisuje się w schemat dna morskiego. Zamiast pełzać, unosi się […]

0 komentarzy

 

Magazyn BlueLife

Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj naszą dalszą pracę.
Inwestuj w wolne media, które szanują Twoją prywatność.

Prześlij symboliczną wpłatę

Magazyn BlueLife

Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj naszą dalszą pracę.
Inwestuj w wolne media, które szanują Twoją prywatność.

Prześlij symboliczną wpłatę

Magazyn BlueLife

Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj naszą dalszą pracę.
Inwestuj w wolne media, które szanują Twoją prywatność.

Prześlij symboliczną wpłatę

Magazyn BlueLife

Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj naszą dalszą pracę.
Inwestuj w wolne media, które szanują Twoją prywatność.

Prześlij symboliczną wpłatę

Magazyn BlueLife

Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj naszą dalszą pracę.
Inwestuj w wolne media, które szanują Twoją prywatność.

Prześlij symboliczną wpłatę

Magazyn BlueLife

Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj naszą dalszą pracę.
Inwestuj w wolne media, które szanują Twoją prywatność.

Prześlij symboliczną wpłatę

Magazyn BlueLife

Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj naszą dalszą pracę.
Inwestuj w wolne media, które szanują Twoją prywatność.

Prześlij symboliczną wpłatę

Magazyn BlueLife

Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj naszą dalszą pracę.
Inwestuj w wolne media, które szanują Twoją prywatność.

Prześlij symboliczną wpłatę

Magazyn BlueLife

Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj naszą dalszą pracę.
Inwestuj w wolne media, które szanują Twoją prywatność.

Prześlij symboliczną wpłatę

Magazyn BlueLife

Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj naszą dalszą pracę.
Inwestuj w wolne media, które szanują Twoją prywatność.

Prześlij symboliczną wpłatę

Magazyn BlueLife

Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj naszą dalszą pracę.
Inwestuj w wolne media, które szanują Twoją prywatność.

Prześlij symboliczną wpłatę

Leave a comment