Najnowsze informacje - nurkowanie, podróże, fotografia podwodna i sporty wodne

James Cameron o filmach, nurkowaniu i wyprawie do Głębi Challengera

4 048

James Cameron od lat podkreśla, że przyszłość ludzkości nie rozstrzyga się wyłącznie na ekranach kin, lecz w relacji człowieka z naturą. W rozmowie z magazynem „Esquire” reżyser „Avatara” i „Titanica” wraca m.in. do doświadczeń, które ukształtowały jego sposób myślenia o świecie – związanych z oceanem, freedivingiem i eksploracją głębin. To właśnie tam, z dala od Hollywood, zdobywał perspektywę, której – jak przyznaje – nie da się wyreżyserować.

 

W wywiadzie Cameron mówi nie tylko o filmach, lecz także o tym, jak kontakt z naturą wpłynął na jego twórczość. Zwraca uwagę, że science fiction pełni przede wszystkim funkcję refleksyjną – zamiast przewidywać przyszłość, ma zadawać pytania o teraźniejszość i kierunek, w jakim zmierza cywilizacja. Jak podkreśla, konflikt, strata i żałoba nie są w jego filmach wyłącznie elementami fabuły, lecz próbą oddania realnych doświadczeń współczesnego świata.

Reżyser wraca również do momentu, w którym po sukcesie „Titanica” zdecydował się odejść od Hollywood. Zamiast kolejnych projektów filmowych wybrał naukę i eksplorację oceanów, traktując je jako przestrzeń wymagającą wiedzy, dyscypliny i szacunku wobec natury.

Szczególne znaczenie miało dla niego nurkowanie, w tym freediving, który – jak przyznaje – nauczył go kontroli, spokoju i świadomości własnych ograniczeń. Choć dziś nie schodzi już na głębokości sięgające około 40 metrów, nadal uważa nurkowanie za jeden z najczystszych sposobów kontaktu z wodą. Z kolei zejścia w batyskafach oznaczają pełne zaufanie technologii oraz konieczność znajomości fizyki i inżynierii.

 

 

James Cameron o filmach, nurkowaniu i wyprawie do Głębi Challengera
James Cameron (po lewej) i dr Don Walsh, emerytowany kapitan Marynarki Wojennej USA, pozują do zdjęcia przy Trieste, batyskafie badawczym do nurkowania głębinowego, który dotarł do najgłębszego znanego miejsca w oceanach, Głębi Challengera, w Rowie Mariańskim w pobliżu Guam, 23 stycznia 1960 roku. W 1960 roku Trieste pilotowali porucznik marynarki Don Walsh i naukowiec Jacques Piccard. Trieste znajduje się obecnie na stałe w Narodowym Muzeum Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych w Stoczni Marynarki Wojennej w Waszyngtonie. Cameron pilotował Deepsea Challengera, który pokonał prawie siedem mil do Głębi Challengera 26 marca 2012 roku. Cameron przekazał Deepsea Challenger Instytutowi Oceanograficznemu Woods Hole w Massachusetts.     fot.: Domena publiczna DVIDS autorstwa SCPO Giny Danals ,

 

 

 

 

 

 

 

 

Kulminacją tych doświadczeń była samotna wyprawa do Głębi Challengera w Rowie Mariańskimnajgłębszego miejsca na Ziemi. Cameron został trzecią osobą w historii, która dotarła na tę głębokość. Jak podkreśla w rozmowie z „Esquire”, takie doświadczenie zmienia perspektywę i uświadamia, jak niewielką kontrolę człowiek ma nad siłami natury.

reklama

 

Reżyser zaznacza, że ocean nie jest dla niego metaforą ani filmową dekoracją, lecz realnym środowiskiem, które uczy odpowiedzialności i pokory. W jego ocenie przyszłość ludzkości zależy od tego, czy potrafimy zrozumieć własne ograniczenia i nauczyć się funkcjonować w zgodzie z naturalnym otoczeniem.

 


👉 Cały wywiad do przeczytania w magazynie „Esquire”: