Monitoring oceanów w Arktyce od lat uznawany jest za narzędzie bezpieczne i nieinwazyjne. Najnowsze badania pokazują jednak, że to założenie wymaga korekty. Narwale – endemiczne wieloryby Arktyki – nie tylko rejestrują obecność podwodnych urządzeń badawczych, ale aktywnie wchodzą z nimi w kontakt, co może wpływać na ich zachowanie i środowisko.
Narwale kontra podwodne urządzenia badawcze
Pasywny monitoring akustyczny polega na długoterminowym rejestrowaniu dźwięków oceanu przy użyciu hydrofonów umieszczonych na dnie morskim. Metoda ta jest szeroko stosowana do badań bioróżnorodności, migracji oraz zachowań zwierząt morskich, przy minimalnym udziale człowieka.
Jednak badania przeprowadzone w północno-zachodniej Grenlandii wskazują, że narwale wykazują wyjątkowe zainteresowanie tymi urządzeniami. Zamiast je omijać, wielokrotnie do nich podpływały, skanowały je echolokacją, a nawet uderzały w nie ciałem.
Arktyczny fiord pod stałą obserwacją
Analizowane dane pochodzą z fiordu Inglefield Bredning w północno-zachodniej Grenlandii – regionu kluczowego dla arktycznych ekosystemów. Badania realizował zespół naukowców z Uniwersytetu Hokkaido oraz Narodowego Instytutu Badań Polarnych, we współpracy z lokalnymi myśliwymi Inughuit.
Trzy autonomiczne rejestratory akustyczne rozmieszczono na głębokościach od 190 do 400 metrów. Urządzenia zbierały dane od sierpnia 2022 roku do maja 2024 roku, rejestrując zarówno dźwięki środowiska, jak i aktywność narwali.
Setki uderzeń w ciszy oceanu
W ponad 4 000 godzin nagrań dźwiękowych naukowcy wykryli 247 bezpośrednich uderzeń narwali w urządzenia. Z uwagi na przerwy w rejestracji, oszacowano, że rzeczywista liczba kontaktów mogła wynosić od 484 do 613 incydentów w okresie obecności narwali, co przekłada się na średnio 10–11 interakcji dziennie, głównie w ciągu dnia.
Najczęściej zdarzenia te rejestrowano na dwóch najgłębiej położonych urządzeniach, oddalonych od siebie o około 25 kilometrów, co sugeruje powtarzalne zachowanie, a nie przypadek.
Ciekawość czy pomyłka? Co przyciąga narwale do urządzeń?
Analiza nagrań wskazuje, że narwale wydawały charakterystyczne kliknięcia echolokacyjne oraz dźwięki intensywnego żerowania, tzw. „buzz”, które nasilały się w miarę zbliżania do urządzeń. Po uderzeniu często następował długotrwały dźwięk tarcia.
Zdaniem autorów badania zwierzęta mogły mylić elementy sprzętu z potencjalną zdobyczą, taką jak dorsz czy halibut, bytujące przy dnie morskim. Potwierdzają to analizy treści żołądków 16 narwali pozyskanych w tym regionie, w których dominowały ryby, a także skorupiaki i kałamarnice.
Nie wykluczono również, że tarcie o urządzenia mogło być związane z pielęgnacją skóry, choć głębokość nurkowania – wymagająca znacznych nakładów energetycznych – czyni tę hipotezę mniej prawdopodobną.
To nie było zaskoczenie dla mieszkańców Arktyki
Dla myśliwych Inughuit odkrycia naukowców nie były zaskoczeniem. Od dawna znane są przypadki zaplątywania się narwali w niepilnowany sprzęt. W lokalnych przekazach funkcjonuje również przekonanie, że narwale są ciekawskie i skłonne do zabawy, choć badacze podkreślają, że zachowania te mają raczej podłoże funkcjonalne niż rekreacyjne.
Czas zweryfikować założenia monitoringu Arktyki
Wyniki badań opublikowane w Communications Biology podważają przekonanie o pełnej neutralności pasywnego monitoringu akustycznego. Okazuje się, że nawet urządzenia zaprojektowane jako „niewidoczne” dla zwierząt mogą wpływać na ich zachowanie.
Autorzy sugerują, że modyfikacja konstrukcji systemów kotwiczących, na przykład poprzez skrócenie lin, mogłaby ograniczyć niezamierzone interakcje. Lepsze zrozumienie relacji zwierząt z infrastrukturą naukową i przemysłową jest kluczowe dla skutecznej ochrony arktycznych ekosystemów.
Podolskiy E.A., Ogawa M., Otsuki M., Hasegawa K., Sugiyama S., Repeated narwhal interactions with moorings challenge safety assumptions of passive acoustic monitoring in the Arctic. Communications Biology, November 12, 2025.
DOI: 10.1038/s42003-025-09106-4
Magazyn BlueLife
Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj naszą dalszą pracę.
Inwestuj w wolne media, które szanują Twoją prywatność.








