Magazyn nurkowanie, podróże, biologia morska, ekologia, fotografia podwodna i sporty wodne

Czy wraz z ciągłym ocieplaniem się oceanów rafy koralowe stoją w obliczu mrocznej przyszłości?

Zdrowa rafa koralowa w Obszarze Chronionym Wysp Phoenix w 2018 roku. Zdjęcie: Woods Hole Oceanographic Institution/ Michael Fox
0 80

Gdy świat się ociepla, podobnie jak na lądzie, fale upałów pod wodą stają się coraz częstsze i intensywniejsze, co wpływa na zmiany w ekosystemie oceanicznym. Wysokie temperatury szczególnie mocno uderzają w rafy koralowe, powodując rozległe zjawiska bielenia, w których koralowce wyrzucają symbiotyczne glony w swoich tkankach, dodatkowo osłabiając zwierzęta.

 

Wraz ze wzrostem temperatury oceanów, niektóre społeczności koralowców stają się bardziej odporne na ciepło, dając tym samym nadzieję dla koralowców w zmieniającym się klimacie. Po tym, jak seria morskich fal upałów uderzyła w obszar chroniony wysp Phoenix (PIPA) na środkowym Pacyfiku, przeprowadzone badania wykazały, że z czasem zmniejszył się wpływ stresu cieplnego na społeczności koralowców. Podczas gdy fala upałów w latach 2002-2003 zdewastowała społeczności koralowe wysp Phoenix, rafy odżyły i poniosły minimalne straty podczas podobnego wydarzenia w latach 2009-2010. Następnie, w latach 2015-2016, potężna fala upałów spowodowała dwa razy większe obciążenie cieplne koralowców, jednak wymieranie było znacznie mniej dotkliwe, niż się spodziewano.

 

  • Autorzy nowego badania opublikowanego w „Geophysical Research Letters” uważają, że odporne na ciepło potomstwo z ocalałych koralowców ponownie zasiedla rafy, co pozwala społeczności nadążać za ocieplającymi się morzami.
  • Czy nowe badania mogą pomóc naukowcom zajmującym się badaniem i ochroną raf koralowych w identyfikacji społeczności koralowców, które najprawdopodobniej przetrwają w ocieplającym się oceanie?
 
Podwodne fale upałów
 
W ramach nowych badań naukowcy monitorowali społeczności koralowców na czterech wyspach PIPA, obszarze obejmującym ponad 400 000 kilometrów kwadratowych rafy koralowej i siedlisk głębinowych. W 2008 r. Republika Kiribati ustanowiła na tym obszarze rezerwat, a w 2010 r. ONZ do spraw Oświaty, Nauki i Kultury (UNESCO) uznała PIPA za miejsce światowego dziedzictwa.
 
Obszar chroniony daje nam rzadką okazję do badania dziewiczych i odizolowanych ekosystemów raf koralowych, za przywilej, za który dziękujemy mieszkańcom Kiribati” – powiedziała współautorka Anne Cohen, naukowiec zajmujący się tematyką morską w WHOI.
 
Zbierane codzienne dane z satelitów i rejestratorów temperatury, umożliwiły zbadanie, w jaki sposób każda z fal upałów wpłynęła na koralowce. Po fali upałów w latach 2002-2003 badane tereny utraciły ponad trzy czwarte pokrywy koralowej. Rafa zaczęła się odradzać, gdy uderzyła fala upałów w latach 2009-2010, wywołując obawy przed powszechnym blaknięciem, ale dwa lata później pokrywa koralowa wzrosła o ponad 5%.
Po „Super El Nino” w latach 2015-2016, które podniosły temperaturę oceanu o 3 stopnie Celsjusza (5,4 stopni Fahrenheita), utrata pokrywy koralowej wyniosła 40% — około połowy strat z 2002 r., mimo że spowodowała dwukrotnie większy stres termiczny.
 
 
 
Źródło nadziei dla raf koralowych

Wiele gatunków budujących rafy przetrwało fale upałów. Obszary pozbawione koralowców po latach 2002-2003, teraz kwitną z większością oryginalnych gatunków. Na innych rafach na całym świecie czasami tylko garstka szczególnie odpornych lub szybko rosnących gatunków odzyskuje siły po wybielaniu. Larwy koralowców mogą pływać na długich dystansach na prądach oceanicznych, ale ze względu na izolację PIPA naukowcy stawiają hipotezę, że lokalne osobniki odporne na ciepło ponownie zasiedlają rafy.
 
Teraz gdy naukowcy wykazali, że niektóre społeczności koralowców mają potencjał, aby nadążyć za ociepleniem oceanów, ich następnym krokiem będzie ustalenie, jak to robią.
 
Zaleca się ekologom, aby priorytetowo traktowali ochronę raf odpornych na upały, ponieważ mogą one działać jako schronienia klimatyczne, które ponownie zasiedlą inne miejsca zdziesiątkowane przez fale upałów.
 
„Ścigamy się z czasem, więc wszystko, co zwiększa szanse na to, że koralowce przetrwają, to naprawdę dobra wiadomość” – powiedziała Nancy Knowlton, kierownik katedry Sant for Marine Science w Narodowym Muzeum Historii Naturalnej Smithsonian – „Korale robią swoją część. My musimy zrobić naszą”.

 
 
Reklama
zostaw komentarz

- Advertisement -