Po zanurzeniu się i dotarciu do dna wylądowałem na dość dużym skupisku kamieni. Górka wystająca ponad dno około 2-3 metrów. Nie byłem zdziwiony, gdyż tego właśnie się spodziewałem: kamienista górka pośród łachy piachu na której, kiedy to jeszcze nie było zabronione, łapałem dorsze i wiele razy traciłem na zaczepach cenne pilkery. Teraz nadszedł czas, aby…...
Magazyn BlueLife
Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj naszą dalszą pracę.
Inwestuj w wolne media, które szanują Twoją prywatność.



