Na dnie cieśniny Kalmarsund, między południowo-wschodnim wybrzeżem Szwecji a wyspą Oland, przez stulecia spoczywał nieznany wrak. Nie zdradzał swojej obecności, dopóki nie natrafiono na niego przypadkiem podczas ćwiczeń wojskowych.
Odkrycie i datowanie
Wrak został odnaleziony przez jednostkę HMS Belos w trakcie działań prowadzonych w cieśninie Kalmarsund. Nie był celem poszukiwań — pojawił się podczas rutynowych ćwiczeń, bez wcześniejszych sygnałów wskazujących na jego obecność.
Na miejscu nie znaleziono elementów pozwalających na jednoznaczne określenie nazwy jednostki ani jej pochodzenia. Zachowane pozostałości wraku umożliwiły jednak pobranie próbek drewna do dalszych badań. Analizy dendrochronologiczne pozwoliły na określenie ram czasowych budowy jednostki.
Wyniki wskazują na koniec XVI wieku, co oznacza, że odkryty wrak jest starszy niż szwedzki okręt wojenny Vasa, zbudowany w 1627 roku na polecenie króla Gustaw II Adolf. Wrak z Kalmarsund został uznany za obiekt o znaczeniu historycznym i archeologicznym.

Warunki Bałtyku i ochrona miejsca
Bałtyk sprzyja zachowaniu drewnianych konstrukcji w sposób, który rzadko spotyka się w innych akwenach. Niska temperatura wody, ograniczona ilość tlenu oraz specyficzne, słonawe środowisko spowalniają procesy rozkładu.
Istotne znaczenie ma również brak organizmów, które w cieplejszych morzach szybko niszczą drewno. Dzięki temu elementy konstrukcyjne mogą przetrwać przez setki lat, często w stanie pozwalającym na szczegółowe badania.
Miejsce odkrycia objęto ochroną. Wrak został uznany za zabytek, a jego lokalizacja jest monitorowana — obowiązuje zakaz nurkowania, połowów i kotwiczenia w bezpośrednim sąsiedztwie.
W ostatnich latach w regionie odnajdywano także inne wraki oraz elementy wyposażenia dawnych jednostek, co pokazuje, że dno Bałtyku pozostaje obszarem regularnych odkryć.
źródło: Lansstyrelsen Kalmar Ian
Magazyn BlueLife
Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj naszą dalszą pracę.
Inwestuj w wolne media, które szanują Twoją prywatność.



