Magazyn nurkowanie, podróże, biologia morska, ekologia, fotografia podwodna i sporty wodne

- Ad -

Naturalne akwarium podwodnego świata – Morze Cortéza

543

- Ad -

Meksyk jest państwem oferującym jedne z najlepszych warunków do nurkowania na świecie.

Najbardziej znane są cenoty na Jukatanie,  ale oprócz nich jest tu wiele innych wspaniałych miejsc godnych polecenia. Zachodnie wybrzeże i Morze Cortéza należą do tych najciekawszych.

 

tekst:
Bartosz Sykus
Feel Active

 

 

Morze Cortéza, inaczej zwane Zatoką Kalifornijską, to dosyć długi, lecz wąski akwen odgrodzony od Oceanu Spokojnego Półwyspem Kalifornijskim.

 

 

Dzięki temu, że połączenie z Pacyfikiem nie jest szerokie, brak tu dużych pływów i morze to należy do spokojnych.

 

 

fot.: fot.fotolia/leonardogonzalez

 

 

Nieobecność dużych fal i zbyt silnych prądów powoduje, że idealnie nadaje się do nurkowania dla początkujących.

 

 

- Ad -

Jacques Cousteau nazwał Morze Cortéza „akwarium świata”, ponieważ żyje tam ponad 600 gatunków zwierząt.

Można spotkać manty, mobule, rekiny wielorybie, rekiny młoty, a niektóre ławice ryb wydają się nie mieć końca.

 

 

 

 

 

 

Żyje tam też dużo morskich ssaków, takich jak: uchatki kalifornijskie, delfiny, kaszaloty, długopłetwce oraz największe żyjące zwierzęta na naszej planecie, czyli płetwale błękitne.

 

Nie brakuje również zwierząt z tak zwanego makroświata: są koniki morskie, ślimaki nagoskrzelne, jawfish – znane z tego, że hodują swoje potomstwo w pysku – i wiele, wiele innych.

 

 

 

 

 

Koralowce nie są tu zbyt bogate: głównie zobaczyć można gorgonie i gdzieniegdzie trochę twardych korali, jest też sporo gąbek.

 

 

 

Nurkowanie

Nurkować w Morzu Cortéza możemy zarówno z łodzi safari, jak i stacjonarnie w miejscowościach: Loreto, La Paz, Cabo Pulmo i Cabo San Lucas.

 

 

Jako że nie ma tu dużej liczby łodzi nurkowych, Morze Cortéza nie jest zatłoczone – zwykle w miejscach nurkowych oprócz naszej łodzi nie widzimy żadnej innej, nie grozi nam więc pływanie w nurkowej zupie.

 

 

Najlepszy czas na wyjazd?

Sezony nurkowe są dosyć różne pod względem tego, co możemy zobaczyć, widoczności i temperatury wody.

 

 

Najzimniejszymi miesiącami są styczeń, luty i marzec, kiedy temperatura wody waha się między 16°C a 20°C, nieco cieplejszy jest kwiecień i maj – 18-22°C, natomiast dalsze ocieplenie następuje w czerwcu i lipcu – 22-25°C.

 
Najcieplejszymi miesiącami są sierpień, wrzesień i październik, kiedy temperatura wody wzrasta nawet do 28°C, po czym w listopadzie i grudniu spada do 24-20°C.

 

 

 

 

 

 


Miesiące zimowe to sezon na wieloryby, ostatnie odpływają płetwale błękitne, obecne w Morzu Cortéza aż do czerwca.

Uchatki kalifornijskie można tu oglądać przez cały rok, ale w różnych okresach obserwuje się ich odmienne zachowanie. 

W lipcu i w sierpniu trwa okres parzenia się. Ciąża trwa 11-13 miesięcy, więc młode pojawiają się w maju i czerwcu, zaś po ich narodzinach samce walczą o terytorium.

 

Sezon na rekiny wielorybie trwa przez cały rok, na mobule, czyli diabły morskie (devil ray), od lipca do grudnia, manty natomiast możemy spotkać od marca do grudnia, tak samo jak rekiny młoty (scalloped hammerhead).

 

 

 

 

 

 

 

 

Miejsca do nurkowania

Los Islotes

Stolicą Zatoki Kalifornijskiej jest La Paz, to także najpopularniejsze miej sce wypadowe na nurkowania na Morzu Cortéza. Stamtąd na jednodniowe nurkowania wypływają łodzie safari oraz mniejsze łódki.

 

 

 

Najsłynniejszym miejscem nurkowym jest Los Islotes, gdzie żyje całkiem spora kolonia uchatek i zawsze obecnych jest bardzo dużo młodych osobników, które traktują nurków jak kolegów do zabawy.

Podpływają, delikatnie podgryzają, łapią za płetwy, podrzucają rozgwiazdy, zachowują się trochę jak małe pieski. Wszyscy uczestnicy naszych wypraw byli zachwyceni tym miejscem i zabawą z uchatkami.

Tutaj również można zejść trochę głębiej i przy piaskowym dnie zobaczyć jawfish oraz – często – podziwiać ławicę różnych ryb.

 

La Paz

W zatoce La Paz przez cały rok możemy obserwować rekiny wielorybie (whale shark).

Jeśli zatrzymujemy się tam na kilka dni i wybierzemy jakiś spokojny czas, bez zbyt dużych fal, spotkanie tych największych na świecie ryb jest właściwie gwarantowane.

 
Podczas jednej z wizyt w tym miejscu widziałem ponad 10 osobników.

Dzień należał do całkowicie bezwietrznych, więc rekiny wielorybie stały w pionowej pozycji bez ruchu i zasysały bogatą w plankton wodę z jej powierzchni.

 

 

 

Istniała możliwość podpłynięcia do nich bardzo blisko i obserwowania do woli, jak jedzą – zupełnie nie zwracały uwagi na nurków.

 

 

Kolejnym miejscem godnym polecenia i dostępnym w ciągu jednego dnia z La Paz jest El Bajo. Tam z kolei możemy obserwować rekiny młoty, a przy odrobinie szczęścia i w dobrym sezonie istnieje szansa na zobaczenie małych ławic tych pięknych rekinów.

 

La Reina

La Reina to podwodna wyspa koralowa również blisko La Paz. Są tam twarde korale i gorgonie, ale główną atrakcję stanowią ogromne ławice różnych gatunków ryb, takich jak: lucjanowate, barwenowate itd.

Bardzo często możemy też zobaczyć nurkujące i polujące na ryby kormorany.

 

 

 

Cabo Pulmo

W odległości 160 kilometrów na południe od La Paz znajduje się mała miejscowość z dwiema bazami nurkowymi. Cabo Pulmo.

To wciąż dzikie miejsce, z niewielką liczbą nurków, oferujące wspaniałe nurkowanie. Widziałem tam największą w życiu ławicę karanksów (black jack).

Trudno ocenić, ile było w niej osobników, ale z pewnością tysiące. Czasami układały się w wiry, które wyglądały jak tornado, nie brakowało także ławic innych ryb, były i ogromne strzępiele.

 

Z większych zwierząt można tam spotkać rekiny tępogłowe (bull shark) i – okazjonalnie – żarłacza tygry siego (tiger shark), czasami też przypływa ogromna, licząca setki osobników, ławica mobuli.

 

 

 

 

 

 

 

W zagłębieniach rafy widuje się koniki morskie. Są również żółwie

 

 

 

 

 

 

Cabo San Lucas

Na samym krańcu Półwyspu Kalifornijskiego leży miejscowość Cabo San Lucas duży turystyczny kurort pełen restauracji, barów, dyskotek i luksusowych hoteli.

Mieści się tam również lotnisko, z którego możemy polecieć do miasta Meksyk i kilku miejsc w USA i Kanadzie.

 

Nurkowanie tam nie jest tak atrakcyjne jak w La Paz czy Cabo Pulmo, ale znajduje się kilka ciekawych miejsc nurkowych, zaś najsłynniejsze to – rzekomo odkryte przez Jacquesa Cousteau – sand falls, czyli podwodne piaskowe wodospady, które tworzą się na kaskadowo opadającym podwodnym zboczu.

 

 

Przy odrobinie szczęścia możemy też w Cabo San Lucas zobaczyć manty, mobule i ławice sardynek.

 

 

 

Oprócz nurkowania godna polecenia jest przejażdżka quadami po pustyni pełnej wielkich kaktusów.

 

Do 2009 roku Morze Cortéza było również znane z nurkowań nocnych w klatce z dużymi kałamarnicami Humboldta.

Bazę wypadową do tego nurkowania stanowiła miejscowość Loreto, niestety odkąd zaczęło się El Niño, czyli ciepłe prądy morskie, te wielkie kalmary zniknęły. W tym roku przewidy- wany jest koniec El Niño, miejmy zatem nadzieję, że po ochłodzeniu wody „humboldty” wrócą i znowu będziemy mogli z nimi nurkować. Gdy tylko tak się stanie, zorganizujemy tam wyprawę.


 

 [

zostaw komentarz

- Ad -