Podwodne badania u wybrzeży włoskiej wyspy Elba przyniosły dwa interesujące znaleziska: duże rzymskie dolium oraz drewnianą konstrukcję, która może być fragmentem dawnej jednostki. Archeolodzy nie wiedzą jeszcze, czy oba odkrycia mają ze sobą związek.
Dolium było ogromnym terakotowym pojemnikiem wykorzystywanym w starożytności do przechowywania i transportu m.in. wina, oliwy i zboża. Największe egzemplarze mogły mieścić około 2000 litrów, czyli objętość odpowiadającą mniej więcej 75 rzymskim amforom. Takie zbiorniki montowano na specjalnie przystosowanych statkach handlowych.
Właśnie dlatego znalezisko jest szczególnie interesujące dla archeologów. Charakter dolium może wskazywać na związek z rzymskimi statkami typu navi a dolia, wykorzystywanymi na szlakach Morza Tyrreńskiego do transportu dużych ilości wina. Na tym etapie jedno naczynie nie wystarcza jednak, by potwierdzić obecność takiego wraku.

Drewniana konstrukcja skrywa własną historię
Drugie znalezisko to drewniana konstrukcja o wymiarach około 5 × 2 m. Nurkowie zidentyfikowali fragmenty poszycia, elementy konstrukcyjne oraz liczne brązowe gwoździe. Jej wiek pozostaje nieustalony — badacze biorą pod uwagę okres od późnej starożytności po średniowiecze.
Najważniejsze jest jednak to, czego archeolodzy jeszcze nie wiedzą. Nie potwierdzono, że drewniana konstrukcja jest rzymskim wrakiem ani że ma związek z odnalezionym dolium. Odpowiedzi mogą przynieść kolejne badania planowane na jesień 2026 roku.
Źródło : Soprintendenza Archeologia, Belle Arti e Paesaggio per le province di Pisa e Livorno.
Magazyn BlueLife
Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj naszą dalszą pracę.
Inwestuj w wolne media, które szanują Twoją prywatność.



