Prawie cztery kilometry pod powierzchnią Pacyfiku znajduje się świat, którego człowiek nie może zobaczyć własnymi oczami. W całkowitej ciemności, pod ogromnym ciśnieniem, rozciąga się niezwykły krajobraz pełen życia — korali, gąbek, ośmiornic, meduz i wielu innych organizmów.

To właśnie tam, w miejscach niedostępnych dla ludzi, rozpoczęła się niezwykła podróż przez głębinowy świat. Obraz przekazywany na powierzchnię pozwalał zaglądać w szczeliny skalistych ścian, podwodne kaniony i rozległe fragmenty dna.

Dziewięć nurkowań w głąb Pacyfiku
W kwietniu 2023 roku statek NOAA Okeanos Explorer prowadził ekspedycję EX2301 u zachodnich wybrzeży Stanów Zjednoczonych. ROV Deep Discoverer i Seirios wykonywały nurkowania od 351 do aż 3956 metrów, zaglądając w miejsca, do których człowiek bez specjalistycznego sprzętu nie może dotrzeć.
Podczas dziewięciu nurkowań ukazała się niezwykła różnorodność głębinowego życia — od korali i gąbek, przez skorupiaki, po meduzy i głowonogi. Niektóre spotkania były interesujące nie tylko ze względu na wygląd mieszkańców tego świata, ale również na miejsce ich występowania.

Rozgwiazdy na różowym koralu
Jednym z najbardziej interesujących obrazów jest scena z głębokości 1612 metrów. Na różowym koralu widać koszyczki rozgwiazd z rodzaju Astrochele. Organizmy te znane były przede wszystkim z wód wokół Aleutów. Ich obecność u wybrzeży Waszyngtonu może oznaczać rozszerzenie znanego zasięgu występowania tego rodzaju.

Ośmiornica na 814 metrach
Inne nurkowania przyniosły równie niezwykłe spotkania. Pojawiły się ośmiornice Opisthoteuthis californiana, w tym osobniki obserwowane na głębokości 814 metrów. Zarejestrowano także duże meduzy z rodzaju Tiburonia, osiągające niemal 30 centymetrów średnicy. NOAA zwróciła uwagę na jasne struktury widoczne pod ich parasolami, które mogą być młodymi osobnikami.

Prawie 30 centymetrów meduzy
Meduza z rodzaju Tiburonia zarejestrowana podczas ekspedycji EX2301. Osobnik osiągał niemal 30 centymetrów średnicy. Jasne struktury pod parasolem mogą być młodymi osobnikami. Materiał: NOAA Ocean Exploration.

Nie tylko obrazy
Podczas ekspedycji pobrano również 92 próbki biologiczne i geologiczne oraz 45 próbek wody przeznaczonych do analiz eDNA. Materiał zebrany podczas nurkowań pozwolił więc zajrzeć pod powierzchnię nie tylko za pomocą obrazu, lecz także poprzez późniejsze analizy laboratoryjne.

Co zostaje z nagrania?
Nagranie z ROV można obejrzeć i zachwycić się ośmiornicą albo niezwykłym koralem. Dla naukowców każdy taki kadr może być jednak czymś więcej niż pięknym obrazem. Odpowiednio opisane i uporządkowane dane można później porównywać z informacjami z innych miejsc i ekspedycji.

NOAA wykorzystuje do tego między innymi system SeaTube, który pozwala oznaczać organizmy bezpośrednio na materiale wideo. Od 2023 roku dane były dodatkowo przeglądane, poprawiane i rozszerzane przez Deep Sea Animal Research Center na University of Hawai‘i at Mānoa. Dzięki temu wielogodzinne nagrania z głębin mogą zostać przekształcone w uporządkowane informacje o występowaniu, różnorodności i liczebności organizmów.
Prawie 4 kilometry pod powierzchnią
W lipcu 2026 roku NOAA poinformowała, że dane biologiczne z trzech ekspedycji Okeanos Explorer z 2023 roku zostały udostępnione w dwóch globalnych bazach różnorodności biologicznej — OBIS i GBIF. Łącznie obejmują one ponad 60 tysięcy obserwacji biologicznych, blisko 400 próbek biologicznych oraz dane z 34 nurkowań ROV.

A skala jest już ogromna. Wraz z wcześniejszymi przekazaniami, w tym danymi środowiskowego DNA, NOAA przekazała do OBIS i GBIF ponad 740 tysięcy georeferencyjnych rekordów dotyczących organizmów.

Jedno zdjęcie może więc wyglądać jak piękny obraz z dna oceanu. W bazie danych może stać się czymś zupełnie innym: punktem na mapie występowania gatunku, informacją o środowisku, materiałem do porównania z kolejnymi obserwacjami albo wskazówką, gdzie warto wysłać ROV następnym razem.
I właśnie dlatego eksploracja głębin nie kończy się w momencie, gdy robot wraca na pokład. Czasem dopiero wtedy zaczyna się druga część tej historii — praca z tym, co udało się zobaczyć i udokumentować.
Źródło: NOAA Ocean Exploration, ekspedycja EX2301.
Magazyn BlueLife
Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj naszą dalszą pracę.
Inwestuj w wolne media, które szanują Twoją prywatność.












