Odkrycie pozostałości wraku galeonu San José na dnie Morza Karaibskiego to jedno z najgłośniejszych osiągnięć współczesnej archeologii podwodnej. Znalezione tam złote monety to nie tylko fascynujące artefakty historyczne, ale również niezwykle cenny skarb, który od lat budzi emocje nie tylko wśród naukowców. Jednak prawdziwą wartość tego znaleziska odkrywają dopiero nowoczesne badania i analizy, pozwalające lepiej zrozumieć losy legendarnego statku i jego ładunku.
Nieinwazyjne badania wraku galeonu – technologia ROV i cyfrowa fotogrametria
Pozostałości San José znajdują się na głębokości około 600 metrów, co wymagało użycia specjalistycznych urządzeń. Kolumbijska marynarka wojenna od 2021 roku korzysta ze zdalnie sterowanego pojazdu podwodnego Lynx Saab Seaeye, umożliwiającego eksplorację w warunkach niemal całkowitego braku światła i przy bardzo ograniczonej widoczności. Dzięki wykorzystaniu cyfrowej fotogrametrii powstała trójwymiarowa rekonstrukcja wraku oraz jego otoczenia. Pozwoliło to na szczegółową dokumentację rozmieszczenia artefaktów i analizę bez fizycznego kontaktu z miejscem spoczynku tych obiektów.
Numizmaty z wraku San José – kluczowe egzemplarze dla datowania
Wśród najważniejszych artefaktów znalazły się złote monety typu cobs, znane też jako macuquinas. Te ręcznie wybijane, nieregularne egzemplarze były podstawową walutą w Nowym Świecie przez ponad dwa stulecia. Fotografie wykonane przez ROV pozwoliły na identyfikację monet o średnicy około 32,5 mm i wadze blisko 27 gramów. Na awersie znajduje się krzyż jerozolimski oraz herb Kastylii i Leónu, natomiast rewers przedstawia kolumny Herkulesa na tle morskich fal – symbol mennicy w Limie. Dodatkowe oznaczenia, takie jak litera „L” (Lima), „8” (wartość w escudos), „H” (znak mincmistrza Hurtado), pozwalają precyzyjnie określić miejsce i czas powstania tych numizmatów.

Jak znaleziska z wraku pomagają identyfikować San José?
Odnalezione monety są nie tylko cennymi artefaktami, ale także kluczem do ustalenia czasu zatonięcia oraz identyfikacji wraku. Ich analiza wskazuje, iż okręt poszedł na dno po 1707 roku, co potwierdzają również inne obiekty, jak porcelana z okresu Kangxi (1662–1722) czy armaty z inskrypcjami z 1665 roku. Złoto, z którego powstały te monety, pochodziło z kopalni w Puno i Huamanga w Peru, a bicie odbywało się w Limie – mennica wznowiła działalność pod koniec XVII wieku. Zgromadzone przez wicekróla podatki oraz prywatne bogactwa trafiły na pokład San José, który miał monopol na transport królewskich skarbów do Europy.

Cyfrowa fotogrametria i modele 3D
Zastosowanie fotogrametrii umożliwiło stworzenie precyzyjnych modeli 3D wraku i jego artefaktów. Dzięki temu badacze mogą analizować detale powierzchni monet, rozkład ładunku oraz strukturę statku bez ingerencji w miejsce spoczynku tych przedmiotów. Cyfrowe repliki pozwalają na porównania z innymi znaleziskami i prowadzenie analiz na odległość, co jest nieocenione w przypadku tak trudno dostępnych lokalizacji.

Znaczenie odkrycia złotych monet z wraku San José dla historii i archeologii
Odnalezienie i szczegółowa analiza złotych numizmatów z wraku San José jednoznacznie potwierdzają, iż mamy do czynienia właśnie z tym legendarnym okrętem. To odkrycie nie tylko przybliża realia handlu morskiego XVIII wieku, ale też pokazuje, jak potężnym narzędziem w archeologii podwodnej są tego typu artefakty – pozwalają ustalić czas i trasę rejsu, powiązać wrak z konkretnym wydarzeniem historycznym i flotą Tierra Firme.
Źródło: The cobs in the archeological context of the San José Galleon shipwreck. Antiquity (2025). DOI: 10.15184/aqy.2025.10095
Magazyn BlueLife
Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj naszą dalszą pracę.
Inwestuj w wolne media, które szanują Twoją prywatność.





