Najnowsze informacje - nurkowanie, podróże, fotografia podwodna i sporty wodne

260 milionów dolarów na ochronę oceanów

Rafa koralowa w płytkiej wodzie na wyspie Majotta u wybrzeży Afryki Południowo-Wschodniej. (Zdjęcie: Gaby Barathiue, Ocean Image Bank)
217

Przez lata mówiło się o konieczności ratowania oceanów. Padały deklaracje, podpisywano porozumienia i wyznaczano ambitne cele. Teraz pojawiają się także konkretne pieniądze. Bloomberg Philanthropies ogłosiło przeznaczenie 260 milionów dolarów na rozszerzenie programu Bloomberg Ocean Initiative. Celem jest przyspieszenie ochrony mórz i oceanów oraz zmniejszenie różnicy między międzynarodowymi zobowiązaniami a rzeczywistymi działaniami.

 

Ochrona istnieje, ale często tylko na papierze

Państwa świata objęły już ochroną około 10 procent oceanów. Problem polega jednak na tym, że wiele z tych obszarów nie ma odpowiedniego nadzoru, stabilnego finansowania ani skutecznego egzekwowania przepisów.

Tymczasem czas ucieka. Globalny cel zakłada objęcie ochroną 30 procent oceanów do 2030 roku. Do jego realizacji pozostały zaledwie cztery lata.

– Osiągnęliśmy znaczące postępy, ale wciąż mamy przed sobą długą drogę – podkreśliła Patricia E. Harris, dyrektor generalna Bloomberg Philanthropies.

Nowe możliwości dla pełnego morza

Jednym z najważniejszych elementów inicjatywy będzie wsparcie wdrażania Traktatu o Morzu Otwartym. To historyczne porozumienie, nad którym pracowano niemal dwie dekady, otwiera drogę do tworzenia morskich obszarów chronionych na pełnym morzu.

Ma to ogromne znaczenie. Pełne morze stanowi niemal dwie trzecie światowego oceanu, a przez lata brakowało skutecznych ram prawnych pozwalających na jego ochronę.

Program zakłada współpracę z rządami, naukowcami i społecznościami lokalnymi przy wyznaczaniu najcenniejszych przyrodniczo obszarów oraz tworzeniu systemów ich monitorowania i ochrony.

260 milionów dolarów dla oceanów. Rusza nowy etap ich ochrony
Rafa koralowa w płytkiej wodzie na wyspie Majotta u wybrzeży Afryki Południowo-Wschodniej. (Zdjęcie: Gaby Barathiue, Ocean Image Bank)

Satelity i sztuczna inteligencja w służbie oceanom

Nowa inwestycja zakłada także szersze wykorzystanie nowoczesnych technologii. Monitoring satelitarny, sztuczna inteligencja i publiczne platformy danych mają zwiększyć przejrzystość działań na morzu oraz pomóc w wykrywaniu nielegalnych połowów i innych zagrożeń.

To rozwiązania, które już dziś przynoszą efekty. Dzięki współpracy z Global Fishing Watch powstała pierwsza ogólnodostępna mapa globalnej floty rybackiej, obejmująca ponad 291 milionów kilometrów kwadratowych oceanu.

Stawką są nie tylko rafy i ryby

Eksperci podkreślają, że zdrowe oceany to nie wyłącznie kwestia ochrony przyrody. Od ich kondycji zależą źródła utrzymania miliardów ludzi, bezpieczeństwo żywnościowe wielu państw oraz odporność społeczności nadmorskich na zmiany klimatu.

Dlatego nowy etap Bloomberg Ocean Initiative obejmie również odbudowę raf koralowych, wsparcie małych państw wyspiarskich oraz rozszerzenie działań na kolejne kraje, między innymi Wyspy Marshalla, Meksyk i Wielką Brytanię.

Coraz wyraźniej widać, że największym problemem nie jest już brak wiedzy o stanie oceanów. Naukowcy wiedzą, które obszary wymagają ochrony i jakie działania należy podjąć.

Największym wyzwaniem pozostaje dziś coś innego – znalezienie woli politycznej i środków, które pozwolą zamienić ambitne deklaracje w realną ochronę.

Ogłoszone właśnie 260 milionów dolarów może okazać się jednym z kroków, które przybliżą świat do tego celu.

źródło:WHOI

Magazyn BlueLife

Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj naszą dalszą pracę.
Inwestuj w wolne media, które szanują Twoją prywatność.

Prześlij symboliczną wpłatę