Arystoteles w swoich działach już w 355 roku p.n.e. opisywał zjawisko grawitacji. Galileusz poszedł o „ kamień milowy” dalej wykonując eksperymenty ze spadaniem ciał o różnych masach, by dowodzić swoich teorii.
Lecz wielcy uczeni nie przewidzieli, że Guillaume Nery będzie przed nami na nowo odkrywał prawo grawitacji, pokazując jak wspaniale może być pod wodą, gdy zamienimy teorię na … nurkowanie.