Starożytny Rzym wciąż zaskakuje badaczy i pasjonatów historii. Tym razem uwagę świata przykuło niezwykłe odkrycie na dnie morza u wybrzeży Bacoli, w południowych Włoszech. W trakcie operacji wydobywczej archeolodzy natrafili na monumentalny falochron, będący pozostałością po rzymskiej bazie morskiej Portus Iulius. To miejsce, które niegdyś stanowiło główną kwaterę floty cesarskiej na Morzu Tyrreńskim, Classis Misenensis, dowodzonej przez Pliniusza Starszego podczas wybuchu Wezuwiusza w 79 roku n.e.
Falochron z czasów starożytnego Rzymu
Odkryty falochron znajduje się pomiędzy Punta Terone i Punta Pennata. Konstrukcja ma około 90 metrów długości i 23 metry szerokości, a jej głębokość pod powierzchnią morza waha się od pięciu do dziewięciu metrów. Budowla składa się z marmurowych architrawów, fragmentów kolumn wykonanych z marmuru cipollino oraz rzeźbionych kamieni. „Nie są to zwykłe fragmenty – to elementy dekoracyjne należące do budynków publicznych kolonii rzymskiej, być może powiązane z Classis Misenensis, flotą cesarską stacjonującą w Miseno. Materiały te dziś opowiadają o monumentalnym obliczu rzymskiego miasta nad Tyrenem” – podkreślają eksperci.

Stan falochronu wyraźnie wskazuje na jego burzliwą historię. Na powierzchni widoczne są ślady erozji spowodowanej przez organizmy morskie, tzw. litodomy, a także przez czynniki atmosferyczne. Fragmenty konstrukcji przez pewien czas znajdowały się nad powierzchnią gruntu, zanim zostały umieszczone na dnie morskim i utworzyły barierę chroniącą przed wiatrem sirocco.

Nowoczesna technologia w służbie archeologii podwodnej
Odkrycie 90-metrowego falochronu z czasów starożytnego Rzymu nie byłoby możliwe bez zaawansowanych narzędzi wykorzystywanych przez współczesnych archeologów podwodnych. W operacji badawczej i wydobywczej zastosowano skanowanie 3D, fotogrametrię o wysokiej rozdzielczości oraz obrazowanie hiperspektralne. Dzięki tym technologiom możliwe było szczegółowe zmapowanie znaleziska i precyzyjne zaplanowanie każdego etapu prac.

Współpraca służb takich jak Karabinierzy, Guardia di Finanza, Guardia Costiera oraz lokalnych władz Bacoli zapewniła bezpieczeństwo i skuteczność działań. Cały proces był transmitowany na żywo w internecie, co pozwoliło miłośnikom historii i archeologii śledzić odkrycie w czasie rzeczywistym. Takie wykorzystanie technologii w archeologii podwodnej otwiera nowe możliwości dla badań nad starożytnym Rzymem i innymi cywilizacjami ukrytymi pod wodą.

Znaczenie znaleziska dla badań nad Imperium Rzymskim
Wydobyte fragmenty po oczyszczeniu i odsalaniu w Parco Borbonico del Fusaro zostaną udostępnione zwiedzającym w Palazzo dell’Ostrichina. Nadinspektor Mariano Nuzzo podkreślił: „Te fragmenty architektoniczne były prawdopodobnie częścią budynków symbolizujących władzę cesarską, ściśle powiązanych z Classis Misenensis. Dają fundamentalną wskazówkę na temat politycznego i miejskiego krajobrazu starożytnego Misenum”.

Odkrycie nie tylko wzbogaca wiedzę o inżynierii morskiej Rzymian, ale także wzmacnia pozycję Campi Flegrei jako kluczowego punktu kulturowego na mapie basenu Morza Śródziemnego. Historia sprzed dwóch tysięcy lat powraca na światło dzienne, pozwalając lepiej zrozumieć, jak wyglądało życie i architektura nadmorskich miast Imperium Rzymskiego.

Źródło: Soprintendenza ABAP per l’Area Metropolitana di Napoli/Facebook
Magazyn BlueLife
Spodobał Ci się artykuł? Wesprzyj naszą dalszą pracę.
Inwestuj w wolne media, które szanują Twoją prywatność.



