Najnowsze informacje - nurkowanie, podróże, fotografia podwodna i sporty wodne

Tajemnica złotego skarbu wraku bocznokołowca SS Pacific

SS Pacific na podstawie rysunku zamówionego na początku jego istnienia. Domena publiczna
407

W 1850 roku zbudowano drewniany statek z kołem bocznym, znany jako SS Pacific. Napędzany węglem parowiec, stał się symbolem tragicznej katastrofy morskiej, która miała miejsce 25 lat później. W 1875 roku, w wyniku kolizji na południowy zachód od Cape Flattery w stanie Waszyngton, SS Pacific zatonął, zabierając ze sobą około 275 pasażerów i członków załogi, przeżyły tylko dwie osoby.

 

Katastrofa, która wstrząsnęła zachodnim wybrzeżem

Zatonięcie SS Pacific było największą katastrofą morską, jaka miała miejsce na zachodnim wybrzeżu w tamtym czasie. Wśród ofiar znalazło się wiele znaczących postaci, w tym kapitan statku, Jefferson Davis Howell, szwagier byłego prezydenta Konfederacji, Jeffersona Davisa. Na pokładzie znajdowali się również górnicy wracający do domu przed opadami śniegu w kopalniach w północnej Kolumbii Brytyjskiej oraz czterdziestu jeden niezidentyfikowanych Chińczyków.

 

Bocznokołowiec  parowy SS Pacific
Widok SS Pacific, zdjęcie wykonane na wyspie Tongass, położonej na granicy Kolumbii Brytyjskiej i Alaski w 1868 roku, Źródło: Northwest Shipping Alliance

Złoty skarb na pokładzie

Jednym z najbardziej intrygujących aspektów tej tragedii jest fakt, że na pokładzie SS Pacific znajdowało się co najmniej 91 kg (200 funtów) złota. Szacuje się, że to około 4000 uncji, o wartości 7 milionów dolarów, które do dziś pozostają w szczątkach wraku. Mimo iż minęło 150 lat od katastrofy, nikt nie zgłosił roszczeń do tego skarbu.

Identyfikacja bocznokołowca

W listopadzie 2022 roku amerykańska firma ratownicza Rockfish Inc. ogłosiła, że odnalazła wrak SS Pacific. Poszukiwania trwały od 2016 roku. Miejsce poszukiwań wybrano na podstawie zapisów z 1875 roku oraz informacji od rybaków komercyjnych, którzy zauważyli, że ich sprzęt połowowy zaczepiał się o coś na dnie oceanu.

Bocznokołowiec  parowy SS Pacific
Obraz w niskiej rozdzielczości to odcisk z części górnego pokładu statku. Choć drewno już nie istnieje, kształt jest wyraźnie widoczny na tym i innych obrazach sonarowych. Wyrazisty kształt w prawym dolnym rogu to część maszyny parowej statku, o średnicy około dwóch metrów. Maszyna parowa została później zbadana przez ROVa fot.: Rockfish

 Z dokumentów sądowych wynika, iż wrak znajduje się na głębokości ponad 500 metrów, na zachodnim krańcu cieśniny Juan de Fuca.  Hummel i jego zespół potwierdzają, że lokalizacja, wymiary wraku, obecność w polu szczątków pary ośmiometrowych okrągłych obiektów zgodnych z wymiarami kół łopatkowych SS Pacific oraz obecność węgla wskazują na to, że jest to wrak SS Pacific.
 

 Czy złoty skarb zostanie kiedykolwiek odebrany?   

Zgodnie z prawem morskim, firma Rockfish uzyskała zgodę sądu na wydobycie z wraku wszystkiego, co się da. Planowane jest stworzenie muzeum morskiego we współpracy z Northwest Shipwreck Alliance. Jednakże zgodnie z prawem o znaleziskach, potomkowie osób, które przewoziły złoto na statku, mają prawo do jego odebrania. Jeśli sąd uwzględni pozew, powód będzie musiał zapłacić firmie Rockfish opłatę za odzyskanie złota.

Bocznokołowiec  parowy SS Pacific
Przygotowanie ROVa do zanurzenia gdzieś u wybrzeży Waszyngtonu.fot.: Rockfish

Ochrona i zachowanie artefaktów

Stowarzyszenie Northwest Shipwreck Alliance, wraz ze swoim partnerem Rockfish, Inc. oraz zespołem archeologów, precyzuje plany umożliwiające odzyskanie pozostałości ze statku jesienią 2023 r. oraz latem 2024 i 2025 r. Ilość artefaktów, które będzie można odzyskać, jest znacząca i ale przedsięwzięcie będzie wymagało również podjęcia szeregu innych działań celem ich ochrony i zachowania na potrzeby przyszłego muzeum. 

Źródło: northwestshipwreckalliance