Magazyn nurkowanie, podróże, biologia morska, ekologia, fotografia podwodna i sporty wodne

- Ad -

Żarłacz tygrysi atrakcją podczas nurkowania

712

- Ad -

Zwabiona przynętą 4,5-metrowa samica rekina, w bardzo efektowny sposób podniosła adrenalinę grupie nurków.

 

Rekiny tygrysie możemy zaobserwować w wodach tropikalnych na całym świecie. Rozmiary tych przepięknych dzikich zwierząt budzą respekt, szczególnie w zestawieniu z reputacją dotyczącą menu, do którego możemy zaliczyć zarówno mniejsze rekiny, jak i kałamarnice, ptaki, żółwie, węże morskie, delfiny i …ssaki.

Ustępujące jedynie wielkim białym, mają niesamowicie ostre zęby i potężne szczęki, bez większego wysiłku rozbijające skorupy żółwi czy małży.

Nurkowanie w towarzystwie zwierząt o „takiej” opinii budzi respekt, a przynajmniej powinno budzić. Zapewne podwodni turyści uczestniczący w tym „uatrakcyjnionym nurkowaniu”, będą o tym wspominać jeszcze długo, również za sprawą filmu, nakręconego przez Kapitana Mohameda Shamoona, który na co dzień zajmuje się organizacją nurkowań na Malediwach.

Nagranie pokazuje, zwabioną przynętą głodną samicę rekina, o wdzięcznym imieniu Sara, która z impetem zabrała się za głowę żaglicy i zachłanne ją zjadała, siejąc przy tym spustoszenie pośród  podwodnego życia. 

Jak widać, przebywanie na dnie w małej odległości od rekina, choć nasuwa się raczej stwierdzenie, od „takiego” rekina, na dodatek wcinającego z zapamiętaniem ulubione danie, musi robić wrażenie, niesamowite wrażenie! 

 

 

 

Sara należy do grupy około 20 rekinów, które żerują w okolicach, rozpoznawalnych na tyle, żeby nadąć im imiona. Zdaniem organizatora "atrakcji", Kapitana Ameena, nurkującego w okolicach od 22 lat, ulubionym daniem pośród okolicznych żarłaczy są głowy żaglic.

źródło: Youtube

zostaw komentarz

- Ad -