Najnowsze informacje - nurkowanie, podróże, biologia morska, ekologia, fotografia podwodna i sporty wodne

Nie milkną kontrowersje związane z tragedią statku pasażerskiego Estonia – zlecono badania wraku

2 895

W toku śledztwa przeprowadzonego przez szwedzką prokuraturę w 1997 roku ustalono, że prom pasażerski MF „Estonia” zatonął podczas sztormu, w wyniku awarii rampy dziobowej, która spowodowała zalanie pokładu samochodowego.

 

Emitowany w zeszłym roku, w sieci Discovery dokument, dotyczący katastrofy promu „Estonia”, zawierający materiały ze spoczywającego na dnie wraku, wzbudził wiele kontrowersji. Na nowo zaczęto mówić o przeprowadzonym śledztwie, w którym nie uwzględniono wszystkich aspektów katastrofy. Ponadto rodziny ofiar zaczęły domagać się  sprawdzenia informacji, czy faktycznie pokazane na filmie uszkodzenia, mogły przyczynić się do tragedii.


Złożenie wniosku o wznowienie dochodzenia w szwedzkiej prokuraturze, spowodowało kolejne działania. 

 

Estoński rząd zgodził się przeznaczyć 3 mln euro na przeprowadzenie podwodnego rozpoznania. Kwota ta ma umożliwić specjalistyczne przygotowanie ekspertyzy na potrzeby śledztwa, które rozpocznie się po zmianie przepisów ustanowionych przez Finlandię i Szwecję, zakazujących obecnie nurkowania na wraku.

Nie ustalono jeszcze, co dokładnie zostanie sprawdzone. Zdaniem specjalistów, określenie tego będzie możliwe po wstępnym zbadaniu wraku. Wiadomo natomiast, że będzie potrzebny model 3D, o dużej dokładności i szczegółowości.

Ustaleniem nowych faktów dotyczących katastrofy zajmie się Estońskie Biuro Badania Zdarzeń, we współpracy ze Szwecją i Finlandią. Koszty pokryją Estonia i Szwecja.

źródło:  swi info


warto przeczytać:

Nieznane historie – wraki Bałtyku. Parowiec spod Czołpina

Stalowi Łowcy Bałtyku

Wraki Bałtyku – ORP Wicher

Fu Shan Hai. Bałtycki olbrzym

Elbing IX – zatonięcie parowca

Pусалка – wrak carskiego okrętu

Historia parowca Adele

 

Czy nowe dowody w sprawie pomogą wyjaśnić przyczynę katastrofy promu wycieczkowego “Estonia”?


 

zostaw komentarz